poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
Z Życia Kościoła

50 LAT DROGI

W Rzymie 5 maja, odbyła się liturgia dziękczynienia za 50 lat Drogi Neokatechumenalnej. Na spotkanie z papieżem Franciszkiem przybyło ok. 150 tys. ze 134 krajów świata, w tym 8 tys. Polaków. Papież swoje przemówienie oparł na słowach Jezusa: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19).

Przy okazji tej niezwykłej dziękczynnej liturgii, rozmawiałem z licznymi kardynałami i biskupami przybyłymi z całego świata. Nic nie ma tak wielkiej mocy przekonywania, jak osobiste świadectwo, szczególnie hierarchów, których wypowiedzi udostępniam naszym drogim Czytelnikom.

ks. Bohdan Dutko MS

Zobacz galerie foto z Jubileuszowego Spotkania  —>TUTAJ


Moje osobiste doświadczenie Drogi Neokatechumenalnej rozpocząłem w 1978 roku w Kairze. Byłem wówczas rektorem wielkiej szkoły i zostałem zaproszony do pobliskiej parafii ormiańsko-katolickiej przez proboszcza, który później został biskupem Kościoła ormiańsko-katolickiego w Egipcie.
Rozpoczęliśmy Drogę Neokatechumenalną w 1978 r. razem z ekipą prowadzoną przez o. Romano Matrone. Jestem bardzo wdzięczny Drodze Neokatechumenalnej, ponieważ jestem pewien, że jest to rzecz bardzo ważna. Zaczynałem drogę jako ksiądz, teraz jestem arcybiskupem.

Chcę powiedzieć, że ta Droga jest zbawieniem najpierw dla księży. Wielu księży nie chce Drogi Neokatechumenalnej, ponieważ sądzą, że mają wszystko. Nie, to nie jest prawdą. Pierwszymi, którzy powinni zdobyć doświadczenie Drogi Neokatechumenalnej są księża.

Poznałem Drogę poprzez celebrację Słowa Bożego, Eucharystię, przygotowania po domach i konwiwencje. Droga mnie naprawdę uratowała, ponieważ byłem rektorem wielkiej szkoły i pierwszym moim grzechem była duma. Muszę podziękować, że Droga przyszła w samą porę. Teraz, po czterdziestu latach Drogi w mojej wspólnocie, która jest w Kairze, jestem tutaj, w tym miejscu, pośród tych tłumów.

Po pewnym czasie mnie przeniesiono i zostałem arcybiskupem Egiptu, a w 2008 r. przeniesiono mnie do Jerozolimy. Obecnie, kiedy jestem emerytowanym arcybiskupem, przeżywam Neokatechumenat w maleńkiej wspólnocie w Jerozolimie. Przewodniczę także wspólnotom, które przybywają z całego świata na zakończenie Drogi. Nie możecie sobie wyobrazić radości i miłości,jakie przeżywam, gdy pojawiają się wspólnoty z całego świata, szczególnie te z Włoch i Hiszpanii. Mamy wówczas bardzo piękną liturgię na zakończenie Drogi.

abp Joseph Jules Zerey
emerytowany patriarcha Jerozolimy
obrządku greko-melchicko-katolickiego


50-lat-drogi-rzym-046-2Moje doświadczenie Drogi Neokatechumenalnej jest takie, że Bóg dał Kościołowi w odpowiednim momencie wielki charyzmat. Myślę, że 1968 rok był czasem wielkiego kryzysu dla Kościoła. W tym roku tu, w Rzymie, rozpoczął się ten charyzmat, jakim jest Droga Neokatechumenalna dla odnowienia wspólnot, parafii i Kościoła. To jest dar Boga dla rodzin. Bo dla mnie Droga Neokatechumenalna jest najbardziej przekonująca jako dar dla rodzin. Interesujące jest także i to, że rodzi się tu wiele powołań do
kapłaństwa. To proste – tam, gdzie są rodziny, są także powołania.

kard. Christoph Schönborn OP
arcybiskup Wiednia


Jest ksiądz saletynem? Ach, La Salette… Cudownie. Mamy bardzo znane sanktuarium saletyńskie w Massachusetts. Wykonujecie tam świetną robotę.

Jubileusz 50 lat Drogi Neokatechumenalnej to jest nadzwyczajna uroczystość – 50 lat wyjątkowej służby i niezwykłego charyzmatu, który jest darem dla Kościoła. Ten charyzmat jest wielkim błogosławieństwem, ponieważ tak wielu ludzi przyprowadził z powrotem do Boga. Jesteśmy zachwyceni, że możemy podzielać ten entuzjazm. Wielka liczba ludzi, którzy tu dziś przybyli, świadczy o tym, że Droga jest ważna dla Kościoła.

kard. Sean Patrick O’Malley OFM Cap.
arcybiskup Bostonu

 

(…)

Czytaj pozostałe wywiady ks. Bohdana Dutko MS w najnowszym numerze La Salette” Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej nr 4/2018 – temat przewodni PIĄTA EWANGELIA

 

 

ks. Bohdan Dutko MS ks. Bohdan Dutko MS
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Mk 6, 30-34), XVI Niedziela zwykła, 22-07-2018

Owca bez pasterza

My pasterze, jesteśmy od tego, aby nieść tych, którzy żyją w lęku, strachu, którzy boją się kolejnej godziny czy dnia, boją się wszystkich i wszystkiego, boją się wilka!
Pasterze mają być z wystraszonymi życiem, wystraszonymi sobą, przeżytą historią. Pozwolić się obsikać przez baranki!

ks. Bohdan Dutko MS
(redaktor naczelny „La Salette”)

ROZWAŻANIE SŁÓW EWANGELII

A F O R Y Z M

„Trzeba kontemplować i dużo myśleć. Kto mało myśli ten dużo traci.”

(Leonardo da Vinci)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA