poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
Aktualności, Myśl Ojców pustyni

DAĆ SIĘ RZEŹBIĆ

29 kwietnia 2018

V Niedziela Wielkanocna

Rok B, II


„Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami»” (J 15, 1-8).

Pozwólmy się dać rzeźbić

Po przeczytaniu Słowa Bożego na dzisiejszą niedzielę przypomniała mi się scena z filmu o Michale Aniele. Oto wielki mistrz rzeźby chodzi wśród głazów marmurowych i wybiera ten najbardziej odpowiedni na rzeźbę Dawida. Ma do dyspozycji kilka aż w końcu wskazuje na jeden. I właśnie z tego głazu powstanie jedno z arcydzieł jego talentu. Pozostałe głazy, niedotknięte dłutem, pozostaną tak jak były, zamknięte same w sobie, pozostawione w spokoju, ale niewykorzystane. nietknięte, jakby nie cierpiące, oszczędzone.

Ta scena oddaje w pewien sposób rzeczywistość dzisiejszych wszystkich czytań. Szaweł, rzeźbiony niezrozumieniem współwyznawców, prawie odrzucony, przygotowywany do ogromnej misji ewangelizacji ówczesnego świata. O mało co zabity, uniknął śmierci, by doświadczyć własnej niemocy a za to mocy Bożej.

Miłość bez konkretów jest jak bryła marmuru która nikomu nic nie mówi, nie służy, nie pomaga, raczej przeszkadza i utrudnia życie. „Nie miłujmy słowem i językiem ale czynem i prawdą”.

Zachowywać Boże przykazania i czynić to, co się Bogu podoba to dać się rzeźbić Bogu, by być coraz bardziej na Jego obraz i podobieństwo. A to boli i ciąży czasem  bardzo. Opłaca się jednak w końcowym rezultacie, bo Boży Rzeźbiarz potrafi tylko w ten sposób ukończyć swoje dzieło, którym jest każdy z nas.

Z olbrzymiego bloku marmurowego, który miał do dyspozycji Michał Anioł, musiało być usunięte dużo, by wyłonił się wspaniały posąg króla Dawida. Odpadło to, co było zbyteczne, co przeszkadzało, co uniemożliwiało ukazało się piękno, harmonia, potęga, siła, itp. Cały geniusz Michała Anioła. Nie ma innej drogi w życiu duchowym każdego z nas. Tylko Bóg zna całą prawdę o nas. I tylko On wie, co jest potrzebne, konieczne, pożyteczne w nas, co się nadaje na wieczność, a co musi być, dla dobra naszego spalone, odrzucone, odcięte. My tego nigdy do końca nie wiemy, i często się mylimy. To tak jak pakowanie się w daleką podróż. Często chcemy zabrać pewne rzeczy, które wydają się konieczne, a tam, na miejscu nie tylko, że są nieprzydatne, co więcej – szkodliwe. I tylko doświadczony przewodnik może nam pomóc wybrać to, co konieczne.

Nie bójmy się więc najwspanialszego Artysty, Rzeźbiarza wszech czasów, Przewodnika pewnego i znającego drogę do nieba, Pasterza kochającego swe owce do szaleństwa krzyża, Właściciela winnicy, w której rośnie winny krzew, dający napój na życie wieczne. Odwagi!

 

—————————————————————–

ks. Henryk Kuman MS – duszpasterz, mieszka w Rzeszowie

—————————————————————–

 

ks. Henryk Kuman MS ks. Henryk Kuman MS
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Mk 4, 26-34), XI Niedziela zwykła, 17-06-2018

Twoja przysięga

Przypowieść bardzo krótka, zwięzła ale tryskającą siłą i dynamizmem. Płynie to samo przesłanie nadziei co u Ezechiela. Przypowieść podkreśla, że Bóg działa z ogromną cierpliwością, aby osiągnąć to, co zamierzył. Przypowieść mówi, że Bóg potrafi czekać i że cierpliwość nie oznacza Jego słabości, ale miłość, dobroć, mądrość.

Przypowieść wprawia w zakłopotanie. Nie mówi co mamy robić a czego nie! Mówi o tym, co dzieje się z ziarnem. Mówi także, że ziarno zna swoje zadanie i wypełnia je kiedy chce i jak chce. Bóg zasiał ziarno, czekamy cierpliwie na owoce!

ks. Jacek Pawłowski MS
(wikariusz generalny Zgromadzenia, rektor WSD Księży Misjonarzy Matki Bożej z La Salette)

ROZWAŻANIE SŁÓW EWANGELII

A F O R Y Z M

„Najcenniejszych rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze.”

(Albert Einstein)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA