poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
Aktualności

Detektyw z różańcem

W powieściach Agathy Christie słynny detektyw wielokrotnie podkreśla, że jest katolikiem.

Najnowsza ekranizacja „Morderstwa w Orient Expressie”, jednej z najgłośniejszych powieści Agathy Christie, jest dziełem Kennetha Branagha, twórcy kilku znakomitych filmowych adaptacji sztuk Szekspira. Reżyser wystąpił w filmie w roli Herkulesa Poirota, tworząc postać, która z pewnością na długo kojarzyć się będzie z sylwetką słynnego detektywa.

David Suchet, najsłynniejszy odtwórca Poirota, eksponował religijność detektywa. Nie wszystkim to się podobało. Photoshot/pap

Film ma epicki rozmach, a jego największym walorem, prócz kreacji Branagha, są znakomite zdjęcia. Jednak mimo dynamicznych scen w prologu mniej więcej do połowy seansu widz może czuć się znużony. Ciekawsza jest druga część filmu, czyli samo śledztwo i sceny końcowe, kiedy Poirot prezentuje rozwiązanie zagadki. Akcja rozgrywa się w latach 30. XX w., ale bohaterowie w niektórych momentach wydają się wzięci wprost z naszych czasów. Dotyczy to np. kwestii rasowych. W scenariuszu pozmieniano tożsamość niektórych postaci. Występujący w powieści dr Constantine był Grekiem, w filmie zastąpił go czarnoskóry dr Arbuthnot.

Religijne podteksty

Oglądając film, warto zwrócić uwagę na sceny przesłuchań podejrzanych o morderstwo. Przewijają się w nich delikatne religijne podteksty, które przenikają do narracji, podnosząc ważne kwestie moralne dotyczące winy, kary i sprawiedliwości. Sprawiedliwości nie tylko ludzkiej. W jednej ze scen Poirot deklaruje, że „jest dobro i zło, i nic pomiędzy”. Dodaje też, że każda zbrodnia dewastuje duszę człowieka. W filmie Poirot wydaje się człowiekiem raczej niereligijnym. Kiedy zwraca się do współpasażerów, mówi: „wasz Bóg”, a nie: „mój Bóg”. Stoi to w opozycji do tego, co widzimy w adaptacji z udziałem Davida Sucheta, który przez wiele lat grał postać detektywa w telewizyjnym serialu. Suchet jako Poirot eksponował religijność bohatera. W telewizyjnym „Morderstwie w Orient Expressie” rozterka detektywa, czy oddać winnych zbrodni w ręce policji, czy pozwolić im uniknąć ziemskiej sprawiedliwości, wynika właśnie z pobudek religijnych. Dla ścisłości należy dodać, że w swojej powieści Christie nie podnosi tej kwestii. Jednak czytelnicy innych powieści pisarki doskonale wiedzą, że Poirot był katolikiem.

(…)

Źródło:

Redakcja Posłańca Redakcja Posłańca
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Mk 6, 30-34), XVI Niedziela zwykła, 22-07-2018

Owca bez pasterza

My pasterze, jesteśmy od tego, aby nieść tych, którzy żyją w lęku, strachu, którzy boją się kolejnej godziny czy dnia, boją się wszystkich i wszystkiego, boją się wilka!
Pasterze mają być z wystraszonymi życiem, wystraszonymi sobą, przeżytą historią. Pozwolić się obsikać przez baranki!

ks. Bohdan Dutko MS
(redaktor naczelny „La Salette”)

ROZWAŻANIE SŁÓW EWANGELII

A F O R Y Z M

„Trzeba kontemplować i dużo myśleć. Kto mało myśli ten dużo traci.”

(Leonardo da Vinci)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA