poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
2016-1, Aktualności, Wielki Post z Posłańcem

Między niebem a ziemią

Poniedziałek, 15 lutego 2016

Komentarz do Ewangelii: (Mt 25,31-46)

Wiara bez uczynków jest martwa – mówi apostoł Jakub (Jk 2,17n). I dalej: „Ale może ktoś powiedzieć: ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi swoją wiarę bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę na podstawie moich uczynków”. Można odwrócić ten wywód: pokaż mi, swoje uczynki, a powiem ci, jaka jest twoja wiara. Reasumując: nie ma wiary bez uczynków. Martwa jest, nie ma jej. Są, bowiem dzieła człowieka, jego czyny, uczynki (jak potocznie mówimy), które wypływają z wiary i w żaden inny sposób nie dają się wytłumaczyć. To miłość do tego, od którego nic w twoim życiu nie zależy, który nie może i nie ma, czym odpłacić, wreszcie – albo przede wszystkim – to miłość do nieprzyjaciela.

Jezus Nazareński, Król Żydowski - Scena z filmu "Pasja" Mela Gibsona (2004)

Jezus Nazareński, Król Żydowski – Scena z filmu „Pasja” Mela Gibsona (2004)

Rozróżnienie to Jezus bardzo precyzyjnie opisuje i tłumaczy w Kazaniu na górze (por. Mt 5,46-6,4): „Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy [tzn. grzesznicy] tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie [tzn. grzesznicy] tego nie czynią? (…) Strzeżcie się, aby uczynków pobożnych nie wykonywać przed ludźmi przed ludźmi po to, aby was widzieli […]. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Patrząc na swoje życie i rozpamiętując je, może się okazać, że znaleźliśmy się w swoistej pułapce samorealizacji, a także samozadowolenia, budując w odniesieniu do swoich uczynków jakby „inną wiarę” – w siebie samego, poza wiarą, którą objawił i daje nam Chrystus.

Rozróżnienie dokonane przez Chrystusa w dzisiejszej Ewangelii, nie odnosi się bowiem do oceny samych uczynków – nie można na nie patrzeć tylko w wymiarze poziomym, relacji ja – bliźni. Jezus dokonuje rozróżnienia i oceny konkretnych postaw człowieka i jego czynów w perspektywie Sądu Ostatecznego, to znaczy w perspektywie wieczności i zbawienia. Zbawienia, które On przygotował dla każdego z nas, które nam oferuje, którego kierunek już w naszym ziemskim życiu się krystalizuje. To nie jest tak, że możemy dokonać jakiegoś „samozbawienia” siebie. Zbawienie każdego z nas jest w zbawieniu, którego Jezus dokonał na Krzyżu, przyjmując dobrowolnie, z miłości śmierć za każdego z nas, wyzwalając od grzechu i potępienia, aby zaoferować i podarować nowe życie – szczęśliwe, w pokoju, w radości… wieczne.

Zbawienie jest gotowe, przygotowane – problemem pozostaje, czy my o tym wiemy, czy przejmujemy się tym, czy je przyjmujemy. W tym leży sedno tajemnicy wolności, którą Bóg dał człowiekowi. Stary Testament dotyka jej wielokrotnie: stawiam przed tobą – mówi Bóg – błogosławieństwa i przekleństwa: wybieraj; umieszczam cię na rozstaju dróg – jedna jest drogą dobra, druga prowadzi ku złu: wybieraj.

Dlatego ocenę naszych czynów Jezus pokazuje w odniesieniu do Sądu Ostatecznego, który On będzie sprawował „w swej chwale”. Przypomina, że jesteśmy umieszczeni w innej perspektywie: wertykalnej, narodzeni – choć na ziemi i pośród uczynków, ale dla nieba. Spójność naszego życia i sens naszego życia dokonują się i dopełniają w tym, co ziemskie, z tym, co niebiańskie.

Jezus jednocześnie odpowiada na pytania, które nas niejednokrotnie nurtują: gdzie Go możemy spotkać? „Kiedy widzieliśmy cię…” – padają pytania, powtarzane natarczywie: kiedy…, kiedy…, kiedy… Odpowiedź jest bardzo prosta: widzimy Go wtedy, gdy widzimy ludzi, którzy nas otaczają, których pomaga zobaczyć nam wzrok sumienia. Gdy nie widzimy we wszystkim tylko odbicia siebie. Czy pozostajemy w zamkniętym pokoju luster weneckich – widząc tylko siebie? Czy odwrotnie, widzimy wszystko, co nas otacza, a przede wszystkim tych, o których mówi dzisiejsza Ewangelia.

Kto jesteś Panie?” (Dz 9,4), kim jesteś?, gdzie jesteś? – to pytania Szawła porażonego światłością w drodze do Damaszku. Oby to było także pytanie każdego z nas. W odpowiedzi Jezus utożsamia się z tymi, którzy są prześladowani, żyją w strachu, są udręczeni, głodni, spragnieni, nadzy, chorzy, w więzieniu…, żyją w cieniu śmierci. Jezus jest z nimi, co znaczy, że ich nie opuszcza. Ale czeka także na nasze poruszenie…, chce przynieść tamtym ulgę poprzez nasze działanie. A nam otworzyć drogę do zbawienia. Myślę, że Jezusowi nie chodzi o to, aby zakasać rękawy i rzucić się w ten wir pomagania innym o własnych siłach, tak po ludzku. Wtedy nikt nie da rady. Jezus chce raczej dać nam „światłe oczy wiary”, aby „być mocnym w Panu siłą Jego potęgi (Ef 6,10)”, aby dostrzegać Go w tym, kto niedomaga i służyć mu dostrzegając w nim obecność Jezusa, czynić to w pokoju i radości – tutaj, i w nadziei życia wiecznego – potem.

 

WielkiPost_zPoslancem_2016————————————————————
Ryszard Montusiewicz – dziennikarz, mąż, ojciec i dziadek, mieszka w Lublinie
————————————————————

Ryszard Montusiewicz Ryszard Montusiewicz
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Łk 9, 18-24), XII Niedziela Zwykła, 23 czerwca 2019

Strojenie odbiornika

„Dobrze, kiedy dzieją się wielkie rzeczy mocą Ducha Świętego, kiedy w sposób namacalny doświadczamy tego, że Pan jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata, ale nie możemy wyrzucić z chrześcijaństwa cierpienia. Nie odkąd Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał. To wydarzenie sprawiło, że coś tak beznadziejnego jak cierpienie i ból może się stać narzędziem ku dobremu. To na prawdę dobra nowina. Krzyż to etap do poranka zmartwychwstania. Nigdy cel sam w sobie. Nieść swój krzyż w perspektywie życia, które pokonuje śmierć, to być prawdziwie dobrze nastrojonym. Obyśmy nie zniechęcili się wszelkimi zakłóceniami.”
ks. Paweł Baran MS

"

A F O R Y Z M

„Ojciec, głowa rodziny, niechaj będzie wśród swoich przedstawicielem Boga, i niech przewodniczy im nie tylko władzą, ale również przykładem życia.”

(św. Jan XXIII)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK

6 dni temu

UWAGA PROMOCJA!
Niespodziankę w postaci ostatniego numeru Posłańca, Łez Maryi i książki "Ryczące owieczki" wydawnictwa Dreams otrzymają trzy osoby, które odpowiedzą w komentarzu na pytanie: DO ILU OŁTARZY IDZIE PROCESJA W BOŻE CIAŁO???
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku

2 tygodni temu

Czy spotkaliście kiedyś Pampiludki? Jeśli nie - jest okazja!
Asia Olejarczyk, pisarka, opowiada o tym, jak Duch Święty poprowadził ją do odkrycia Pampilii.

"Podczas Mszy Świętej, kiedy to siedziałam w ławce ze zniecierpliwionymi dziećmi, które niewiele rozumiały z liturgii, poprosiłam Go, by pomógł mi objaśnić im, co właściwie się tam dzieje. Zaczęłam słuchać słów uszami dzieci. Wyobraziłam sobie, że znów mam kilka lat… I poczułam się tak, jakby ktoś mówił do mnie w obcym języku. Na przeszkodzie stały trudne, archaiczne słowa, z którymi dzieci nie stykają się w codziennych kontekstach: „amen”, „hosanna”, „chwała”, „bliźni”, „zbawienie”… Przyszło mi do głowy, by umiejscowić te wyrazy w przyjaznym, baśniowym świecie. Właśnie wtedy przed oczami stanęły mi dwa niewielkie ludziki w kolorowej krainie: pampiludki – Gideon i Alimemek."

Ostatni numer Posłańca możesz otrzymać pisząc na adres: poslaniec@poslaniec.com
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA