poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
Aktualności, Myśl Ojców pustyni

MIŁOŚĆ PRAWDZIWA

6 maja 2018

VI Niedziela Wielkanocna

Rok B, II


„Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.
To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».” (J 15, 9-17)

Miłość prawdziwa

Wszyscy nieustannie mówią o miłości. Mówi się o niej w filmach, w piosenkach, w powieściach, w telewizji. Ale nie jest łatwo wyjaśnić, czym jest miłość.

Platon usiłował podać jej definicję w swoim słynnym dialogu „Symposion”. Postawił sobie pytanie, z kogo zrodziła się miłość, skoro bóg Eros nie należał do grupy bogów z Olimpu. W poetycki sposób wyobraża sobie, iż był on synem Biedy i Nieba. Bieda nie posiadała niczego, dlatego też potrafiła patrzeć w górę, na to wszystko, co piękne i dobre, czyli w Niebo, które ją zapłodniło. Kochamy to, czego nie posiadamy, dlatego też mamy tak wiele pragnień: tęsknimy za dobrym jedzeniem, prawdziwymi przyjaciółmi, pieniądzem, wiedzą. Według Platona wielkość człowieka mierzy się według jego pragnienia. Jeśli człowiek kocha muzykę, może stać się muzykiem; jeśli kocha Boga, może stać się Bożym człowiekiem.

(…)

Kiedy mówimy o miłości, zazwyczaj odwołujemy się do pierwszego jej rodzaju, do miłości opierającej się na pragnieniu, do erosa. Jednak uczeń Chrystusa jest rozpoznawalny po drugim rodzaju miłości, po agápe, miłości ofiarnej, miłości, która nie oczekuje nagrody na ziemi. Do tej miłości odwołuje się też Chrystus, kiedy mówi swoim uczniom, aby trwali w „Jego miłości”. Człowiek, sam, nie posiada wystarczającej siły, aby móc w ten sposób, całkowicie bezinteresownie, kochać. Miłość ta możliwa jest jedynie w ścisłej jedności z Chrystusem.

Przykazania Boże dane zostały z miłości do człowieka, dla jego dobra i dla jego szczęścia; jeśli spojrzymy na nie w taki sposób, biorąc pod uwagę to, czym są naprawdę, a nie tylko jak na zwykłe reguły, zakosztujemy ich prawdziwego smaku. Przestrzeganie przykazań to wkroczenie na drogę kochania tak, jak kocha Bóg, na drogę dawania tak, jak daje Bóg.

Istnieje subtelna więź pomiędzy miłością a przykazaniami, która może zostać źle zinterpretowana. Kobieta przerywa ciążę, ponieważ mąż nie chce mieć już więcej dzieci – z miłości do męża występuje przeciwko przykazaniu: nie zabijaj. Jest dzień ścisłego postu, ale ponieważ przychodzą przyjaciele, nakrywamy do stołu i gotujemy dobre rzeczy, aby ich uczcić.

Miłość Boga natrafia na przeszkodę, która nie pozwala jej biec swoim torem; jeśli natomiast przykazania zostają zachowane, miłość Boga może krążyć dowolnie i rozlewać się na innych poprzez nas. Przykazania Boga są najkrótszą drogą prowadzącą do miłości Boga i sprowadzającą Go pośród ludzi, tu, na tę ziemię.

—————————————————————–

Komentarz do Ewangelii zaczerpnięty z http://dziennikparafialny.pl/Ks. Julian Wybraniec – wikariusz w rzeszowskiej katedrze.

—————————————————————–

 

Redakcja Posłańca Redakcja Posłańca
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Mk 4, 26-34), XI Niedziela zwykła, 17-06-2018

Twoja przysięga

Przypowieść bardzo krótka, zwięzła ale tryskającą siłą i dynamizmem. Płynie to samo przesłanie nadziei co u Ezechiela. Przypowieść podkreśla, że Bóg działa z ogromną cierpliwością, aby osiągnąć to, co zamierzył. Przypowieść mówi, że Bóg potrafi czekać i że cierpliwość nie oznacza Jego słabości, ale miłość, dobroć, mądrość.

Przypowieść wprawia w zakłopotanie. Nie mówi co mamy robić a czego nie! Mówi o tym, co dzieje się z ziarnem. Mówi także, że ziarno zna swoje zadanie i wypełnia je kiedy chce i jak chce. Bóg zasiał ziarno, czekamy cierpliwie na owoce!

ks. Jacek Pawłowski MS
(wikariusz generalny Zgromadzenia, rektor WSD Księży Misjonarzy Matki Bożej z La Salette)

ROZWAŻANIE SŁÓW EWANGELII

A F O R Y Z M

„Najcenniejszych rzeczy w życiu nie nabywa się za pieniądze.”

(Albert Einstein)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA