poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
2016-5, Aktualności

OD WIZJI PRZEZ CUD DO ŚWIĘTA

Mistyczka z Liège
rys_2016_5-031Św. Julianna z Cornillon urodziła się pod koniec XII wieku. Miała pięć lat, gdy zmarli jej rodzice. Została wtedy przygarnięta przez mniszki augustianki. Po latach życia wśród zakonnic Joanna sama złożyła śluby wieczyste. Zdobyła solidne wykształcenie, dzięki czemu mogła m.in. czytać po łacinie dzieła Ojców Kościoła. Prowadziła głębokie życie duchowe. Była skora nie tylko do modlitwy, ale i do kontemplacji.
Wielokrotnie podczas adoracji eucharystycznych miała objawienia. Najczęściej ukazywał się jej obraz księżyca w pełnym blasku, wzdłuż którego biegła ciemna rysa. Księżyc symbolizował Kościół na ziemi, a ciemna linia sygnalizowała brak święta liturgicznego koncentrującego uwagę wiernych na uwielbieniu Eucharystii i wynagrodzeniu za znieważanie Najświętszego Sakramentu. Joanna dostała polecenie, by skutecznie zaangażować się w propagowanie tego nabożeństwa.
Dzięki niej w 1246 roku biskup Liège ustanowił w swojej diecezji święto Bożego Ciała. Inni hierarchowie katoliccy poszli jego śladem, chociaż objawienia św. Joanny spotkały się z ostrą krytyką ze strony wielu duchownych.

Cud w Bolsenie
rys_2016_5-003Pewien niemiecki kapłan, ksiądz Piotr z Pragi, w 1263 roku udał się z pielgrzymką do Rzymu. Miał on wątpliwości co do realnej obecności Chrystusa w Eucharystii, dlatego chciał przy grobie św. Piotra pomodlić się o umocnienie swej wiary. Gdy był w umbryjskim mieście Bolsena, postanowił odprawić Mszę św. Rozterki nie opuściły jednak duchownego nawet w momencie konsekracji. Wówczas z trzymanej przez niego Hostii zaczęły spływać krople krwi. Kapłan z przerażeniem owinął Ciało Chrystusa w korporał, ale krew nie przestała ciec.
Te dwie, niepowiązane na pozór ze sobą historie, łączy jedna postać – Jakuba Pantaléona z Troyes. Posługiwał on w Liège jako archidiakon, kiedy poznał św. Joannę. Szybko stał się zwolennikiem ustanowienia święta Bożego Ciała. W 1261 roku został papieżem i przyjął imię Urban IV. Gdy dwa lata później doszło do Cudu w Bolsenie, następca św. Piotra przebywał akurat ze swoim dworem w pobliskim mieście Orvieto.
Razem z nim byli tam dwaj zakonnicy, którzy zostaną ogłoszeni świętymi i Doktorami Kościoła Katolickiego: dominikanin Tomasz z Akwinu i franciszkanin Bonawentura z Bagnoregio.

Pierwsza procesja
To właśnie do Orvieto udał się ksiądz Piotr z Pragi, który nie dokończył nawet odprawiania Mszy św., lecz pośpieszył ku papieżowi, by opowiedzieć mu o cudownym przemienieniu. Gdy Ojciec Święty usłyszał o wydarzeniu, zlecił biskupowi Giacomo Maltradze przeprowadzenie dochodzenia w tej sprawie. Asystowali mu Tomasz z Akwinu i Bonawentra z Bagnoregio. Po dogłębnych badaniach potwierdzili wspólnie autentyczność cudu eucharystycznego, o czym natychmiast poinformowali głowę Kościoła. Urban IV nakazał uroczyste przeniesienie korporału ze śladami krwi do Orvieto. Z Boleseny wyruszył uroczysty pochód wiernych, na którego czele szedł miejscowy biskup, niosąc relikwię. Kiedy przechodził przez most nad potokiem Chiaro, doszło do niecodziennego spotkania. Papież osobiście wyszedł naprzeciw orszaku, by przejąć korporał i zanieść go do katedry. W ten sposób zapoczątkowana została tradycja procesji święta Bożego Ciała.

Nowe święto
Urban IV odczytał Cud jako znak z nieba, by wypełnić wolę Boga objawioną osiemnaście lat wcześniej św. Joannie. Bullą Transiturus de hoc mundo ustanowił uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, jako nowe święto obowiązujące w całym Kościele. Miało być ono „zadośćuczynieniem za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczeniem pamiątkiustanowienia Najświętszego Sakramentu. Na prośbę Ojca Świętego oficjum liturgiczne przygotował Tomasz z Akwinu. Napisał wtedy pięć wyjątkowych hymnów: Adoro te devote („Zbliżam się w pokorze”), Lauda Sion („Chwal, Syjonie”), Pange lingua
(„Sław języku”), Sacris solemniis („Z dniem świętym”) i Verbum supernum („Słowo najwyższe”). Przyozdobiły one liturgię w podobny sposób, jak jego pięć dowodów na istnienie Boga ukoronowało filozoficzne dzieła tego Ojca Kościoła.

Zapomniany dokument
Papież zmarł jednak, zanim zdołał ogłosić bullę. Nie zrobiło tego kolejnych jego trzynastu następców. Dokonał tego dopiero w 1317 roku Jan XXII, co ciekawe – ten sam, który kanonizował św. Tomasza z Akwinu. W 1391 roku papież Bonifacy IX polecił, by wprowadzono święto wszędzie tam, gdzie go jeszcze nie obchodzono.
W przyszłym roku świętować więc będziemy nie tylko 100−lecie objawień fatimskich, lecz także 700−lecie ustanowienia święta Bożego Ciała.

Kamila Hedvig Górny Kamila Hedvig Górny
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Łk 9, 18-24), XII Niedziela Zwykła, 23 czerwca 2019

Strojenie odbiornika

„Dobrze, kiedy dzieją się wielkie rzeczy mocą Ducha Świętego, kiedy w sposób namacalny doświadczamy tego, że Pan jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata, ale nie możemy wyrzucić z chrześcijaństwa cierpienia. Nie odkąd Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał. To wydarzenie sprawiło, że coś tak beznadziejnego jak cierpienie i ból może się stać narzędziem ku dobremu. To na prawdę dobra nowina. Krzyż to etap do poranka zmartwychwstania. Nigdy cel sam w sobie. Nieść swój krzyż w perspektywie życia, które pokonuje śmierć, to być prawdziwie dobrze nastrojonym. Obyśmy nie zniechęcili się wszelkimi zakłóceniami.”
ks. Paweł Baran MS

"

A F O R Y Z M

„Ojciec, głowa rodziny, niechaj będzie wśród swoich przedstawicielem Boga, i niech przewodniczy im nie tylko władzą, ale również przykładem życia.”

(św. Jan XXIII)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK

6 dni temu

UWAGA PROMOCJA!
Niespodziankę w postaci ostatniego numeru Posłańca, Łez Maryi i książki "Ryczące owieczki" wydawnictwa Dreams otrzymają trzy osoby, które odpowiedzą w komentarzu na pytanie: DO ILU OŁTARZY IDZIE PROCESJA W BOŻE CIAŁO???
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku

2 tygodni temu

Czy spotkaliście kiedyś Pampiludki? Jeśli nie - jest okazja!
Asia Olejarczyk, pisarka, opowiada o tym, jak Duch Święty poprowadził ją do odkrycia Pampilii.

"Podczas Mszy Świętej, kiedy to siedziałam w ławce ze zniecierpliwionymi dziećmi, które niewiele rozumiały z liturgii, poprosiłam Go, by pomógł mi objaśnić im, co właściwie się tam dzieje. Zaczęłam słuchać słów uszami dzieci. Wyobraziłam sobie, że znów mam kilka lat… I poczułam się tak, jakby ktoś mówił do mnie w obcym języku. Na przeszkodzie stały trudne, archaiczne słowa, z którymi dzieci nie stykają się w codziennych kontekstach: „amen”, „hosanna”, „chwała”, „bliźni”, „zbawienie”… Przyszło mi do głowy, by umiejscowić te wyrazy w przyjaznym, baśniowym świecie. Właśnie wtedy przed oczami stanęły mi dwa niewielkie ludziki w kolorowej krainie: pampiludki – Gideon i Alimemek."

Ostatni numer Posłańca możesz otrzymać pisząc na adres: poslaniec@poslaniec.com
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA