poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
2016-2, Aktualności, Wielki Post z Posłańcem

Pozycja Józefa

Sobota, 19 marca 2016

Komentarz do Ewangelii: (Mt 1,16.18-21.24a)

Czytania o św. Józefie nasuwają automatycznie skojarzenie z tematem ojcostwa. Niewątpliwie to jeden z najważniejszych (jeżeli nie najważniejszy) temat w nurcie ratowania świata (przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę –  Jan Paweł II).

Bez wątpienia mamy kryzys ojcostwa. U podstaw jego leży brak funkcjonującej powszechnie sensownej wizji ojcostwa. Dla mężczyzn jest to fundamentalnie ważne, ponieważ do podjęcia jakiegokolwiek dzieła, wysiłku, potrzebuje on jasnej wizji. Wizji akceptowalnej, a najlepiej wymarzonej. Gdy za czymś prawdziwie zatęskni, żadna siła go nie powstrzyma, żaden trud nie będzie za ciężki. Niestety, lansowane wizje męskości są żałosne i wręcz niegodne człowieka. Można by tu wymienić wizję Piotrusia Pana – beztroskiego wiecznego chłopczyka, wizję narcystycznego lalusia – wyglądającego i poruszającego się jak panienka, wizję wiecznie bawiącego się singla – nie biorącego odpowiedzialności nawet za siebie, playboya – gromadzącego doświadczenia seksualne na poziomie doznań naskórkowych nawet bez próby budowy jakiejkolwiek głębszej więzi, czy wreszcie szeryfa lub brutalnego macho.

Niestety, wielu mężczyzn kieruje się tymi wizjami siejąc spustoszenie wokół siebie i w sobie samym. Tracą poczucie sensu życia, bo rzeczywiście żyją bezsensownie…

Człowiek stworzony jest do szczęśliwości w życiu i wieczności. Tymczasem panowie niszczą swoje (nie tylko swoje) szczęście ziemskie i zmierzają do zatracenia wiecznego. Żal… Powstaje zatem poważne pytanie: jak dochodzić do dojrzałego rodzicielstwa?

Najpierw trzeba przyjąć prawdziwą, czyli szczęściodajną wizję ojcostwa. Zamarzyć o jej realizacji, stworzyć biznesplan i wprowadzić go konsekwentnie w czyn. (Podjęte czyny zewnętrzne mają moc uwewnętrzniania się i przemiany osoby (por. Osoba i czyn, Karol Wojtyła). W teorii proste, w wykonaniu trudniejsze. Jednak nie istnieje szczęście łatwe, bez trudu. Powiem więcej, własny trud jest nieodłącznym składnikiem szczęścia człowieka.

Otóż istnieje gotowa wizja ojcostwa i to od dawna. Podał ją Ojciec Święty Jan Paweł II w listopadzie 1981 roku w Adhortacji Apostolskiej „Familiaris Consortio„. Dla wierzących to coś więcej niż wizja bardzo mądrego i świętego człowieka. Wierzymy w asystencję Ducha Świętego w powstawaniu oficjalnych dokumentów nauki Kościoła. Wizja tam przedstawiona jest prosta. Mężczyzna – mąż – ojciec ma zagwarantować sprawiedliwe warunki rozwoju wszystkim członkom rodziny. Prawdziwym rozwojem człowieka jest zmierzanie do świętości i tego ma pilnować mężczyzna. Ma to uczynić poprzez: odpowiedzialność za życie poczęte; udział w wychowaniu dzieci; pracę zawodową służącą rodzinie; przykład dojrzałej postawy chrześcijańskiej.

swJozef_przy_pracyWypełnienie już tylko pierwszej funkcji, a więc poddanie rozumowi i woli sfery seksualności i działań w tej dziedzinie radykalnie odmieniłoby losy świata. Świata niszczonego przez wyrwane z kontekstu małżeństwa i rodzicielstwa, nierzadko wręcz wynaturzone działania seksualne. Rozwinięcie tej wizji wymagałoby obszerniejszego opracowania (zobacz: Warto być ojcem, Gdzie ci mężczyźni, Szczęście mężczyzny, O męskości – książki mojego autorstwa).

Ale powróćmy do św. Józefa. Czego mężczyzna może się uczyć od św. Józefa?

Niewiele wiemy bezpośrednio o świętym Józefie. Wiemy jednak, że gdy obudził Maryję w środku nocy, to ona na jego słowo wstała, siadła na osła i zostawiając wszystko – uciekła wraz Jezusem do Egiptu. Jak wiarygodny musiał to być mężczyzna! Ona wiedziała, że skoro on tak mówi, to tak będzie dobrze dla niej i dla Dziecka. Myślę, że Józef całym życiem zapracował sobie na to bezgraniczne zaufanie Maryi.

Druga sytuacja: Matka po trzech dniach znajduje zaginione, jedyne dziecko. Uczucia szaleją. Co ona w tej sytuacji mówi: „ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. To nie mogło być wyreżyserowane. Naprawdę Józef dla niej był tak ważny, że nawet lęk o życie dziecka, nawet rozszalałe własne uczucia ani na moment nie zagrażały pozycji Józefa w jej myślach i sercu. O takim miejscu w sercu żony powinien zamarzyć każdy mąż. Trzeba sobie na nie życiem zapracować!

ojciec_i_synPs.

By odrodzić ojcostwo trzeba wychowywać chłopców tak, by byli dobrymi ojcami.

Znowu – trzeba stworzyć mądrą wizję, atrakcyjną dla chłopaków strategię wychowawczą do roli mężczyzny – męża – ojca. Bezwzględnie potrzeba pociągającego przykładu własnego ojca. Potrzeba wreszcie mocnej więzi z ojcem. To podstawa pozostania dziecka przy świecie wartości domu rodzinnego. Ważną rolę wspomagającą mogą pełnić grupy i wspólnoty chłopięce i męskie.

W tym procesie arcyważny jest ojciec. Kim ma być? Przyjacielem – jakim? Przełożonym – jakim? Oczywiście ojciec ma być przyjacielem, ale nie kumplem. Kumplostwo jest relacją poziomą dwóch równych ludzi. Tymczasem syn potrzebuje z ojcem relacji pionowej. Ktoś w niej jest starszy, mądrzejszy, ktoś nauczycielem, przewodnikiem itd. Tym kimś ma być ojciec. Ojciec bliski, serdeczny ale nie równy synowi. Syn kumpli może mieć na pęczki, ale ojciec musi być… OJCEM.

 

WielkiPost_zPoslancem_2016

————————————————————
Jacek Pulikowski – mąż i ojciec trójki dzieci, dr inżynier, wykładowca, prowadzi zajęcia na Studium Rodziny przy Wydziale Teologii UAM w Poznaniu, kursy dla nauczycieli i kursy przedmałżeńskie, autor książek
————————————————————

dr inż. Jacek Pulikowski dr inż. Jacek Pulikowski
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Łk 9, 18-24), XII Niedziela Zwykła, 23 czerwca 2019

Strojenie odbiornika

„Dobrze, kiedy dzieją się wielkie rzeczy mocą Ducha Świętego, kiedy w sposób namacalny doświadczamy tego, że Pan jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata, ale nie możemy wyrzucić z chrześcijaństwa cierpienia. Nie odkąd Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał. To wydarzenie sprawiło, że coś tak beznadziejnego jak cierpienie i ból może się stać narzędziem ku dobremu. To na prawdę dobra nowina. Krzyż to etap do poranka zmartwychwstania. Nigdy cel sam w sobie. Nieść swój krzyż w perspektywie życia, które pokonuje śmierć, to być prawdziwie dobrze nastrojonym. Obyśmy nie zniechęcili się wszelkimi zakłóceniami.”
ks. Paweł Baran MS

"

A F O R Y Z M

„Ojciec, głowa rodziny, niechaj będzie wśród swoich przedstawicielem Boga, i niech przewodniczy im nie tylko władzą, ale również przykładem życia.”

(św. Jan XXIII)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK

6 dni temu

UWAGA PROMOCJA!
Niespodziankę w postaci ostatniego numeru Posłańca, Łez Maryi i książki "Ryczące owieczki" wydawnictwa Dreams otrzymają trzy osoby, które odpowiedzą w komentarzu na pytanie: DO ILU OŁTARZY IDZIE PROCESJA W BOŻE CIAŁO???
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku

2 tygodni temu

Czy spotkaliście kiedyś Pampiludki? Jeśli nie - jest okazja!
Asia Olejarczyk, pisarka, opowiada o tym, jak Duch Święty poprowadził ją do odkrycia Pampilii.

"Podczas Mszy Świętej, kiedy to siedziałam w ławce ze zniecierpliwionymi dziećmi, które niewiele rozumiały z liturgii, poprosiłam Go, by pomógł mi objaśnić im, co właściwie się tam dzieje. Zaczęłam słuchać słów uszami dzieci. Wyobraziłam sobie, że znów mam kilka lat… I poczułam się tak, jakby ktoś mówił do mnie w obcym języku. Na przeszkodzie stały trudne, archaiczne słowa, z którymi dzieci nie stykają się w codziennych kontekstach: „amen”, „hosanna”, „chwała”, „bliźni”, „zbawienie”… Przyszło mi do głowy, by umiejscowić te wyrazy w przyjaznym, baśniowym świecie. Właśnie wtedy przed oczami stanęły mi dwa niewielkie ludziki w kolorowej krainie: pampiludki – Gideon i Alimemek."

Ostatni numer Posłańca możesz otrzymać pisząc na adres: poslaniec@poslaniec.com
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA