poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
Aktualności, Życie i Rodzina

Przyjaciel papieża

– Jerzy Ciesielski pokazuje współczesnym młodym ludziom, że w życiu jest miejsce na Boga, wiarę, małżeństwo, dzieci, karierę i pasje, i że te sfery da się pogodzić. Młodzi powinni inspirować się jego życiem – mówi w rozmowie z KAI ks. prof. Jan Machniak, biograf Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego. 9 października mija 47. rocznica tragicznej śmierci wykładowcy Politechniki Krakowskiej, znakomitego naukowca, sportowca i przyjaciela Karola Wojtyły, który wraz z dwójką dzieci zginął w katastrofie statku na Nilu w Sudanie, gdzie pracował jako tzw. visiting professor.

Liliana Leda (KAI): Jest Ksiądz Profesor autorem biografii Jerzego Ciesielskiego oraz innych publikacji na jego temat. Skąd zainteresowanie tą postacią?

Ks. prof. Jan Machniak: W czasie studiów w Rzymie spotkałem Jana Pawła II i byłem u niego na prywatnej audiencji. Ojciec Święty zapytał mnie, a wiedział, że studiuję duchowość, czy znam Jerzego Ciesielskiego. Wiedziałem, że był taki człowiek i że w kościele św. Anny w Krakowie znajduje się jego tablica nagrobna, ale nie znałem go bliżej. Wtedy papież powiedział: „To się zainteresuj, bo to jest bardzo ciekawy przykład duchowości świeckich”. Od tego czasu, czyli od lat 80., zacząłem interesować się Jerzym Ciesielskim. Poznałem jego żonę Danutę, córkę Marysię i podczas rozmów z jego żoną dowiedziałem się, że prowadził bardzo głębokie życie wewnętrzne. Jego żona powierzyła mi jego osobiste listy i notatki. Miałem okazję je przestudiować i wykorzystać do napisania książki o duchowej sylwetce Jerzego Ciesielskiego.

Jaki obraz człowieka ukazywały jego prywatne zapiski?

– Jerzy Ciesielski zaczął pisać w ostatnich dniach II wojny światowej i aż do tragicznej śmierci w 1970 r. Możemy więc go poznawać przez pryzmat jego listów i notatek. Po dogłębnym przeanalizowaniu tych treści zorientowałem się, że Jerzy Ciesielski od wczesnego dzieciństwa był człowiekiem, który prowadził bardzo głębokie życie wewnętrzne. Był ministrantem w kościele św. Anny, później działał w katolickiej organizacji „Iuventus Christiana”. Jego przyjacielem i kierownikiem duchowym był wówczas bp Jan Pietraszko. Potem jako student Politechniki odkrył duszpasterstwo młodego wikarego ks. Karola Wojtyły. Tak tworzyło się późniejsze „Środowisko”.

Z jego notatek jasno wynika, że był człowiekiem rzeczywiście wielkiego kalibru. Miał zainteresowania techniczne, studiował na Politechnice Krakowskiej, ale jednocześnie studiował wychowanie fizyczne i co było niesamowite – praktykował wiele dyscyplin. Był instruktorem pływania i narciarstwa, doskonale grał w piłkę ręczną, uprawiał wioślarstwo. W okresie studiów był członkiem Klubu Sportowego „Cracovia” i grał w zespole koszykówki, reprezentując Polskę na zawodach międzynarodowych. W Akademickim Związku Sportowym uprawiał wioślarstwo. Gdy poznał Karola Wojtyłę, zapalił przyszłego papieża do chodzenia po górach. To on był swoistą „sprężyną organizacyjną” tych wyjazdów w góry i na narty. To również Jerzy Ciesielski nauczył przyszłego papieża jazdy na nartach i organizował też słynne wyjazdy kajakowe.

Jak ta przyjaźń się wyrażała?

– Mogę powiedzieć z całym przekonaniem, że była to wielka przyjaźń, budowana na wspólnych zainteresowaniach, przede wszystkim duchowych. Karol Wojtyła prowadził też bardzo bogate życie wewnętrzne i od wczesnej młodości szukał Boga. Dlatego, gdy spotkał świeckiego człowieka, który też szuka Boga, to bardzo głęboko się zaprzyjaźnili. Do tego stopnia, że później Karol Wojtyła uczestniczył w różnych ważnych wydarzeniach życia Ciesielskiego, błogosławił jego małżeństwo, chrzcił dzieci. Przeżywał też razem z Ciesielskim całą jego karierę zawodową na Politechnice Krakowskiej. Ciesielski był specjalistą od konstrukcji sprężonych, wymyślił nową metodę dodawania żywic do betonu, co sprawiało, że beton stawał się bardziej elastyczny.

Karol Wojtyła bardzo cenił w Jerzym Ciesielskim jego zdecydowane przekonania, wierność ideałom, a także to, co ich też połączyło, czyli wspólne zainteresowania sportem. Poza tym Ciesielski, oprócz tego, że był bardzo religijny, to był także oddanym patriotą, tak jak Karol Wojtyła.

(…)

Źródło:

 

Redakcja Posłańca Redakcja Posłańca
ADWENTOWE ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Mt 17, 10-13), sobota 16-12-2017

Wsławiony Eliasz i pokorny Jan Chrzciciel

Wołanie wzywające do nawrócenia i pokuty, do uznania pustyni jako ważnego miejsca, które pomaga zwyciężać fałsz, podwójność, korupcję.
Ileż razy, także i my w naszym życiu, w naszej codzienności nie rozpoznajemy tych, którzy są wysłannikami Pana. Nawet są blisko nas i ich nie dostrzegamy!

ks. Jacek Pawłowski MS
(rektor WSD Księży Misjonarzy Saletynów)

ROZWAŻANIA ADWENTOWE

A F O R Y Z M

„Post bez jałmużny to tyle, co… lampa bez oliwy. Taki post umartwia ciało, ale duszy nie rozjaśnia światłem miłości.”

(św. Cezary z Arles)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK

19 godzin temu

#adwent #ŁamiemySłowo

Tuż przed „magią świąt” wyhamuj, wsłuchaj się w Słowo, poczytaj komentarz, popatrz wokół siebie. Nie zmarnuj czasu OCZEKIWANIA!
... WięcejMniej

PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA