poslaniec LaSalette

Zapamiętaj mnie
PRENUMERATA
POSŁANIEC MBS
ZAMÓW   
2016-5, Janowe spotkania z Jezusem

UJRZAŁ I UWIERZYŁ

janowe_spotkania(35)

(J 20, 1−10)

Rozważany dziś fragment Ewangelii wg św. Jana kieruje nasze myśli i uczucia ku porankowi zmartwychwstania, w którym życie umiłowanego ucznia Jezusa rozpoczęło się na nowo – nabrało całkowicie nowej jakości. Chcemy w dzisiejszym rozważaniu poszukać odpowiedzi na pytania, na czym ta nowa jakość życia ucznia Jezusa ma polegać.

rys_2016_5-005Tytuł obecnego rozważania jest cytatem słów z komentarza autora, odnośnie tego, co dokonało się w umiłowanym uczniu, gdy wszedł do pustego grobu, w którym było pogrzebane martwe ciało Jezusa. Umiłowany uczeń to postać, którą już dwukrotnie wcześniej spotkaliśmy w Ewangelii wg św. Jana. Poznaliśmy go po raz pierwszy podczas ostatniej wieczerzy Jezusa z uczniami w Wieczerniku, gdy spoczywał na Jego piersi (J 13,23). Spoczywanie na piersi oznacza tu intymną więź tego ucznia z Jezusem – bardzo głęboką relację. Należy też stąd wyciągnąć wniosek, że uczeń ten zajmował podczas ostatniej wieczerzy uprzywilejowane miejsce przy Jezusie. Żeby móc spoczywać na Jego piersi, musiał siedzieć po Jego prawej stronie – w miejscu, które było przeznaczone dla najbliższego ucznia. Na czym ta bliskość ucznia z Jezusem polegała? Z pewnością chodzi tu o wyjątkowość jego wiary, tzn. zawierzenia Jezusowi, Jego słowom i czynom, powierzenia Mu całego swojego życia w symbolicznym geście położenia głowy na Jego piersi.

Po raz drugi spotkaliśmy umiłowanego ucznia pod krzyżem Jezusa (J 19,25−27). Podczas gdy pozostali najbliżsi uczniowie, którzy chwilę wcześniej spożywali z Nim wieczerzę, opuścili Go w momencie aresztowania, przestraszyli się i najprawdopodobniej zgorszyli hańbą Jego krzyżowej śmierci, umiłowany uczeń trwa przy Jezusie do końca. Spotykamy go obok konającego na krzyżu Jezusa razem z Jego Matką i kilkoma innymi kobietami. Trzeba było odwagi i determinacji, by on – mężczyzna – stanął obok krzyża skazańca przed jego śmiercią. Umiłowany uczeń posiadał więc wiarę pełną determinacji i nie gorszył się hańbą Jezusowego krzyża.

Po przypomnieniu dwóch fragmentów Ewangelii Jana, w których eksponowana jest wyjątkowo mocna wiara umiłowanego ucznia, przejdźmy do kluczowej kwestii naszych rozważań. Jak należy rozumieć, w kontekście tego, co zostało powyżej powiedziane komentarz autora odnośnie wiary owego ucznia, gdy wszedł do pustego grobu?:

Ujrzał i uwierzył” (20,8). Autor wyraźnie naprowadza nas na jedyną właściwą odpowiedź. Kiedy spojrzymy na rozwój akcji we fragmencie J 20,1−10, to wyraźnie widać, że wraz ze śmiercią Jezusa, zarówno Maria Magdalena, która poszła o poranku do grobu Jezusa, podobnie jak umiłowany uczeń oraz Piotr, których zaalarmowała, że grób jest pusty, absolutnie nie spodziewali się zmartwychwstania Jezusa. Autor wyraźnie nam to wyjaśnia w stwierdzeniu: „Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych” (20,9). Gdy Maria Magdalena zobaczyła kamień odsunięty od grobu Jezusa i nie znalazła w nim Jego ciała, pobiegła zaalarmować Piotra i umiłowanego ucznia, że Jego ciało zostało przez kogoś zabrane z grobu. Nikomu z nich po prostu nie mieściło się w głowie, że Jezus mógł zmartwychwstać, pomimo Jego wcześniejszych zapowiedzi tego faktu oraz zapowiedzi Pisma.

Umiłowany uczeń i Piotr nie pobiegli do grobu Jezusa po to, by spotkać tam Zmartwychwstałego, lecz by zweryfikować to, co powiedziała Maria Magdalena. Kiedy Piotr wszedł do pustego grobu, w którym wcześniej spoczywało ciało Jezusa „ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu” (20,7).

Widok ten nie doprowadził Piotra do żadnych konstatacji. Natomiast umiłowany uczeń „ujrzał i uwierzył” (20,8). Niewątpliwie Autor Czwartej Ewangelii naprowadza nas, byśmy uświadomili sobie, na czym polega prawdziwa wiara – ta, którą posiadł w tym momencie umiłowany uczeń.

Jest to wiara w to, że Pan prawdziwie zmartwychwstał oparta na przesłance pustego grobu. Koniecznymi etapami przygotowania umiłowanego ucznia do takiej wiary były: intymna osobista relacja z Jezusem oraz odwaga współuczestniczenia w dramacie Jego krzyżowej śmierci. Na tym fundamencie wyrosła jego zdolność uwierzenia w ciemnościach pustego grobu w to, że Chrystus zmartwychwstał. Piotr nie miał takiej łaski i zdolności. On uwierzy w zmartwychwstanie Jezusa dopiero wtedy, gdy Zmartwychwstały Pan mu się objawi. Na koniec, by uświadomić sobie, o jakiej wierze umiłowanego ucznia mówi autor w wyrażeniu „ujrzał i uwierzył”, wyciągnijmy wnioski z zastosowanych tu greckich form czasownikowych: eidenkai episteusen. Obydwa czasowniki występują w czasie aoryst, którego aspekt wskazuje, że wiara umiłowanego ucznia w pewien sposób zaczęła się w tym momencie, jakby dopiero się narodziła.

Umiłowany uczeń uwierzył naprawdę, ostatecznie i całkowicie dopiero w pustym grobie Jezusa. Prawdziwa wiara zatem to wiara oparta na rozpoznawaniu obecności Zmartwychwstałego Pana w pustce grobu naszego życia – całkowicie wbrew ludzkiej logice. Taka właśnie wiara daje nową jakość życia każdemu uczniowi Jezusa. Do takiej wiary należy usilnie dążyć.

ks. prof. Janusz Kręcidło MS ks. prof. Janusz Kręcidło MS
ROZWAŻANIA SŁÓW EWANGELII
(Łk 9, 18-24), XII Niedziela Zwykła, 23 czerwca 2019

Strojenie odbiornika

„Dobrze, kiedy dzieją się wielkie rzeczy mocą Ducha Świętego, kiedy w sposób namacalny doświadczamy tego, że Pan jest z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata, ale nie możemy wyrzucić z chrześcijaństwa cierpienia. Nie odkąd Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał. To wydarzenie sprawiło, że coś tak beznadziejnego jak cierpienie i ból może się stać narzędziem ku dobremu. To na prawdę dobra nowina. Krzyż to etap do poranka zmartwychwstania. Nigdy cel sam w sobie. Nieść swój krzyż w perspektywie życia, które pokonuje śmierć, to być prawdziwie dobrze nastrojonym. Obyśmy nie zniechęcili się wszelkimi zakłóceniami.”
ks. Paweł Baran MS

"

A F O R Y Z M

„Ojciec, głowa rodziny, niechaj będzie wśród swoich przedstawicielem Boga, i niech przewodniczy im nie tylko władzą, ale również przykładem życia.”

(św. Jan XXIII)


CZYTANIA LITURGII NA DZIŚ
MULTIMEDIA
FACEBOOK

6 dni temu

UWAGA PROMOCJA!
Niespodziankę w postaci ostatniego numeru Posłańca, Łez Maryi i książki "Ryczące owieczki" wydawnictwa Dreams otrzymają trzy osoby, które odpowiedzą w komentarzu na pytanie: DO ILU OŁTARZY IDZIE PROCESJA W BOŻE CIAŁO???
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku

2 tygodni temu

Czy spotkaliście kiedyś Pampiludki? Jeśli nie - jest okazja!
Asia Olejarczyk, pisarka, opowiada o tym, jak Duch Święty poprowadził ją do odkrycia Pampilii.

"Podczas Mszy Świętej, kiedy to siedziałam w ławce ze zniecierpliwionymi dziećmi, które niewiele rozumiały z liturgii, poprosiłam Go, by pomógł mi objaśnić im, co właściwie się tam dzieje. Zaczęłam słuchać słów uszami dzieci. Wyobraziłam sobie, że znów mam kilka lat… I poczułam się tak, jakby ktoś mówił do mnie w obcym języku. Na przeszkodzie stały trudne, archaiczne słowa, z którymi dzieci nie stykają się w codziennych kontekstach: „amen”, „hosanna”, „chwała”, „bliźni”, „zbawienie”… Przyszło mi do głowy, by umiejscowić te wyrazy w przyjaznym, baśniowym świecie. Właśnie wtedy przed oczami stanęły mi dwa niewielkie ludziki w kolorowej krainie: pampiludki – Gideon i Alimemek."

Ostatni numer Posłańca możesz otrzymać pisząc na adres: poslaniec@poslaniec.com
... WięcejMniej

Zobacz na Facebooku
PARTNERZY
KARTKA z KALENDARZA